O mnie

Znam czarodziejkę o czarnych włosach i oczach. Potrafi zaklinać czas, pracując, dbając o dom, ogród i rodzinę. Miejsca, w których przebywa napełnia miłością i spokojem. Mnoży talenty, szydełkując i haftując. Moja magiczna mama podzieliła się ze mną swoją mocą, pokazując mi, że sprawy, które na pozór wydając się trudne, stają się piękne, gdy podejdzie się do nich ze spokojem. Nauczyła mnie wytrwałości i rozpaliła iskrę, która mimo upływu lat nie gaśnie, tylko rozprzestrzenia się we mnie jak pożar.

Haft ręczny to piękna sztuka wymagająca precyzji, opanowania i wytrwałości. Poznałam jej słodko – gorzki smak, gdy postanowiłam zabrać się za swój pierwszy w życiu haft. Nie byłabym sobą, gdybym od razu nie rzuciła się na głęboką wodę. Postanowiłam wyhaftować siostrze prezent – poszewkę na poduszkę z jej ukochanym ptakiem, kolibrem. I tak to się zaczęło.
haftowany koliber poszewka na poduszkę
Zaczynałam od haftowania obrazów w tamborkach. Na początku były to motywy florystyczne, a później zwierzęce.
Kiedy zaczęłam haftować biżuterię, poczułam, że to jest to, co kocham najbardziej. Dzisiaj nie wyobrażam już sobie dnia bez haftowania. Wszędzie noszę ze sobą mały podręczny zestaw nici, igłę i filc lub kawałek lnu. Zawsze znajdzie się chwila, by chwycić za mulinę i zapomnieć o świecie. Mam na imię Asia, a haftowanie to moja największa życiowa pasja. Zapraszam Cię do mojego świata.